ciag dalszy relacji z agronautyki, teraz w ramach nowego zycia na swoim
Blog > Komentarze do wpisu
truskawki
Jak zapewne niektórzy pamiętają, jesienią sadziłem truskawki. Szczerze mówiąc było to moje pierwsze, w pełni samodzielne, doświadczenie ogrodnicze. Efekty oceńcie sami:



Może nie supermarketowy gigant, ale mała nie jest...



Smaku nie opiszę. Nie znam odpowiednich słów, a "zajekurwabista" to raczej miastowe określenie;)
Oczywiście jest tego więcej, ta była najbardziej fotogeniczna. Są i dwa razy większe, ale jeszcze zielone. Początkującym ogrodnikom radzę nie żałować słomy w trakcie jesiennego sadzenia. Tam, gdzie mi jej brakło, widać mizerność efektów. Są mniejsze i marniejsze.

Policzyłem pozostałe kostki - 356szt. Przewróciłem je (chyba żeby lepiej zmokły, bo jak skończyłem to znów popadało), 6 przywiozłem do domu. Rozładowałem i ułożyłem dwie przyczepy kostek, tych ostatnich suchych które przyjechały. Kurde, lubię to robić...

Plan na jutro: koszenie pastwiska I, przewracanie skoszonego pastwiska zimowego. Sielanka...
poniedziałek, 20 czerwca 2011, scibor1

Polecane wpisy

  • koniec bloga

    Zimowo się zrobiło. Krowiszony dostały baloty: Szkoty oczywiście też, niestety nie udało mi się cyknąć Apisa podrzucającego balota na rogach;p Sfrajerowałem

  • gaźnik do szafy

    Jako, że zima idzie, trzeba pomyśleć o ogrzewaniu. Jako, że ma być ekonomicznie i dla siebie, nie musi być ładnie, ma działać i ma być z tego co pod ręką. Trzeb

  • siłom i godnościom...

    osobistom się to zamontowało: No wysoko było, więc i siły, i godności trzeba było sporo: Bydlę ważyło ze 130kg, na dwie osoby sporo, na szczęście inwestor ws