ciag dalszy relacji z agronautyki, teraz w ramach nowego zycia na swoim
Blog > Komentarze do wpisu
gelaufen 2011
Wczoraj urodził się pierwszy gelaufen w tym roku:



Skoro jest czarna, to ona, więc jałówka;)



W dodatku niesłychanie cwana, napędziła mi stracha moszcząc sobie legowisko w karmniku:



No bo nie mogłem jej znaleźć. A jak znalazłem to wyprawiłem się po większe porcje, bo już z tymi kostkami nie wyrabiam...



Jednym słowem - należy mi się piwo. Albo preparat piwozastępczy. Szkoda, że nie może to być gorąca herbata z cytryną...
czwartek, 31 marca 2011, scibor1

Polecane wpisy

  • koniec bloga

    Zimowo się zrobiło. Krowiszony dostały baloty: Szkoty oczywiście też, niestety nie udało mi się cyknąć Apisa podrzucającego balota na rogach;p Sfrajerowałem

  • gaźnik do szafy

    Jako, że zima idzie, trzeba pomyśleć o ogrzewaniu. Jako, że ma być ekonomicznie i dla siebie, nie musi być ładnie, ma działać i ma być z tego co pod ręką. Trzeb

  • siłom i godnościom...

    osobistom się to zamontowało: No wysoko było, więc i siły, i godności trzeba było sporo: Bydlę ważyło ze 130kg, na dwie osoby sporo, na szczęście inwestor ws

Komentarze
Gość: koliber, *.centertel.pl
2011/04/01 22:31:46
Hip Hip! HurrrA! Dziewucha! To juz druga w tym roku, bo Orka nadal żyje rozumiem? To będzie owocny rok :-)