ciag dalszy relacji z agronautyki, teraz w ramach nowego zycia na swoim
Blog > Komentarze do wpisu
na zimowe pastwisko
Sobota pod znakiem przepedzania bydla. Na zimowe pastwisko. Duze krowki byly grzeczne:



Z malymi poszlo gorzej. Nabiegalem sie za Mamuna i w koncu udalo sie zlapac, zwiazac, zapakowac do samochodu i przewiezc. Ale Robroy stawil czynny opor i po calym dniu uganianiu sie za durnym byskiem z lassem po bagnie dalem spokoj. Tym bardziej, ze nadwyrezylem kolano i nadgarstek. Zostawilem go sobie na niedziele.



Zrobilismy to tym razem na spokojnie. I jakos poszlo...



Ale co mi cholernik krwi napsul, to moje... Krowiszony mam z banki.
wtorek, 20 października 2009, scibor1

Polecane wpisy

  • koniec bloga

    Zimowo się zrobiło. Krowiszony dostały baloty: Szkoty oczywiście też, niestety nie udało mi się cyknąć Apisa podrzucającego balota na rogach;p Sfrajerowałem

  • gaźnik do szafy

    Jako, że zima idzie, trzeba pomyśleć o ogrzewaniu. Jako, że ma być ekonomicznie i dla siebie, nie musi być ładnie, ma działać i ma być z tego co pod ręką. Trzeb

  • siłom i godnościom...

    osobistom się to zamontowało: No wysoko było, więc i siły, i godności trzeba było sporo: Bydlę ważyło ze 130kg, na dwie osoby sporo, na szczęście inwestor ws

Komentarze
2009/10/21 11:10:49
Fajne foty ! Zawsze ciekawiło mnie kto je wykonuje jak jestes na nich.
-
2009/10/21 11:20:03
J. Ty byl pomocnik, ale sie do tego nie przyznaje, bo to nie ja je wykonalam. Pozdrawiam
-
2009/10/22 16:31:54
Panie Jacku, wiesz, ze ciekawosc to pierwszy stopien do... odkryc naukowych?;)
-
2009/10/22 16:32:51
Na zdjęciach jest.... MGŁA !